optimmed

Przyjaciele:

Kto choruje na depresję?

Depresja dotyka bardzo wielu ludzi. Ogromna większość z nas już zetknęła się lub zetknie z osobą, u której występuje depresja w rodzinie, w pracy, czy w kręgu przyjaciół. Z tego powodu depresja dotyczy nas wszystkich.

Jak podają statystyki, na depresję na całym świecie choruje ok. 120 mln ludzi. Liczba ta pokazuje, jak powszechna jest to choroba. Każdy z nas podatny jest na depresję. Nie można wykluczyć żadnej grupy – ani kobiet ani mężczyzn, ani białych ani czarnych, ani bogatych ani biednych.

Zachorowalność na depresję wzrasta. Jak przewidują naukowcy, po roku 2020 będzie ona na drugim miejscu w rankingu podstawowych problemów zdrowotnych naszych czasów, (po chorobach układu krążenia). To wielkie wyzwanie cywilizacyjne. Postępująca samotność, słabe więzi interpersonalne i różnego rodzaju stresory przyczyniają się do wzrostu zachorowalności.

Kobiety na całym świecie dwukrotnie częściej zapadają na depresję niż mężczyźni, przy czym wyjaśnień tego faktu szuka się w wielu czynnikach, począwszy od hormonalnych a na społecznych kończąc. Wskazuje się m.in. na to, że życie kobiet jest bardziej stresujące i że mają one mniej efektywnych zasobów, by radzić sobie z tą chorobą. Z drugiej strony, należy pamiętać, że mężczyźni, częściej maskują swoje stany emocjonalne. Z badań wynika, że kobietom skarżącym się na kołotanie serca częściej niż mężczyznom przypisuje się przyczyny ich dolegliwości w postaci stresów, nerwów i lęków.

Biorąc pod uwagę wiek, obserwuje się dwa szczyty zachorowań. Pierwszy występuje u osób młodych, między 15 a 30 rokiem życia, a drugi szczyt przypada na osoby w wieku 60 lat i więcej. Jeszcze w połowie XX w. średni wiek pojawienia się epizodu depresyjnego wynosił 29 lat i depresja była niemalże niespotykana u nastolatków. Obecnie nie tylko zwiększyła się ogólna liczba przypadków depresji u młodych ludzi, ale również obniżył się wiek pierwszego wystąpienia. Wysoki odsetek młodzieży cierpiącej na depresję jest bez wątpienia alarmujący. Warto pamiętać, że dosyć często u młodych osób depresja może objawiać się drażliwością i obojętnością.

Osoby po 60 r. ż. z kolei przechodzą kolejny kryzys rozwojowy związany ze zmianą ról, swojego miejsca w życiu zawodowym czy rodzinnym. To okres, kiedy jeszcze raz trzeba zdefiniować siebie, wyznaczyć sobie nowe cele. Depresja występująca u osób starszych bywa źle rozumiana. Czasami jej objawy, takie jak problemy z pamięcią, utrata energii czy różne objawy somatyczne są błędnie interpretowane jako naturalny proces starzenia się. Tymczasem u pacjenta może występować poważny epizod depresyjny.

Według danych Ministerstwa Zdrowia obecnie ok. 10% Polaków cierpi na to schorzenie. Na szczęście coraz więcej osób mówi o tym problemie. Niezbędna jest jednak dalsza edukacja społeczeństwa i promowanie terapii, aby docierać do jak największej grupy cierpiących.

Z depresją można i trzeba umieć sobie poradzić. Depresja jest uleczalna. Niestety, od 20 do 60% osób pogrążonych w depresji podejmuje próby samobójcze a ponad 800 tyś osób rocznie na całym świecie traci życie, popełniając samobójstwo w wyniku depresji. Jak widać, zagrożenie życia, na skutek przeżywania stanów depresyjnych jest bardzo duże. Dlatego warto szybko rozpocząć leczenie, by rozmyślania o śmierci nie wydawały się ulgą.

Opracowanie: dr. n. med. Paweł Zielazny

Literatura:
Hammen C. Depresja. Modele kliniczne i techniki terapeutyczne. 2004. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.
Gromnicka D. Depresja – jak pomóc sobie i bliskim. 2012. Wydawnictwo SamoSedno.
Seligman M. i in. Psychopatologia. 2003. Wydawnictwo Zysk i Spółka.